Brazylijskie telenowele

Aktualnie modę na brazylijskie telenowele zastąpiły Polskie jakże popularne seriale zdobywające serca Polskich widzów. Aczkolwiek jesteśmy w stanie przypomnieć sobie czasy bo właściwie nie tak dawne czasy, w których na telewizyjnych ekranach wielu tych popularnych programów królowały telenowele brazylijskie. I owszem, ja pamiętam, gdy to jako mała dziewczyna wraz z mamą i ukochaną babcią codziennie wyczekiwałyśmy godziny, w której będziemy mogły po raz kolejny razem zasiąść przed telewizorem i oddać się, np. „Zbuntowanemu aniołowi”. Serial „Zbuntowany anioł” to jedna z najbardziej popularnych telenoweli brazylijskich, kolumbijskich czy meksykańskich jednakże do czynienia mięliśmy z wieloma innymi, takimi jak, np. „Barwy grzechu” , „Z głowa w chmurach” , „Isaura”, „W kamiennym kręgu”, ale to oczywiście nie wszystkie przykłady dawnych naszych miłości. Dziś jak już wspomniałam brak miejsca dla telenowel, bo produkcje Polskich i nie tylko Polskich seriali zyskały na bardzo, bardzo wysokiej popularności. Czy to dobrze czy źle pozostawiam do indywidualnej oceny, są przecież gusta i guściki, ale przyznajmy, że niekiedy brakuje nam dawnych czasów wzdychania do telenowel.

Brzydula vs Majka

Dwie aktualne potęgi serialowi, obie możemy oglądać na jednym TVN-nie i obie czysto praktycznie rywalizujące ze sobą. Co prawda serial „Majka” jest kompletna nowością i dopiero co wszedł na ekrany tvn-nowskie na miejsce „Brzyduli”. Jednak czekając na koniec serii serialu „Majka” tym samym czekamy na wyniki rywalizacji prowadzonej pomiędzy tymi dwoma serialami. Wciąż zadając sobie pytanie czy „Majka” wygryzie „Brzydule”, a wśród tych spekulacji narobiona już i tak sporego ambarasu, głośność tego tematu jest już na bardzo wysokim poziomie i pomyśleć co będzie gdy nadejdzie koniec serii serialowej Majki, wtedy to dopiero będzie huczeć, a powstające rankingi będą informowały o różnicy w popularności „Majki” i „Brzyduli”. Jak na razie wszyscy licząc na to, że serial „Majka” dostarczy tylu ciekawych chwil jak serial „Brzydula” zatapiają się w telewizyjny TVN w każdy dzień roboczy o godzinie 17:55 ale wszyscy czekamy na pierwsze znaki, które dokładniej powiedzą o tym, czy Majka warta jest naszej uwagi, oczywiście żywiąc głęboką nadzieje , że tak, bo czym byłby świat dla naszych mam i babci bez codziennej partyjki dobrego serialu.

Długometrażowe animowane

Światowe kino, filmy akcji, dramaty, filmy na faktach autentycznych, komedie i komedie romantyczne i wiele wiele innych gatunków filmowych, a wśród nich filmy długometrażowe animowane, cieszące się już sporawą popularnością i posiadające wielu zwolenników, nie tylko tych najmłodszych jak mogłoby się wydawać ale również tych nieco starszych i najstarszych. Pozory mylą i w tej sytuacji to najszczersza prawda, dziś filmy animowane to produkcje tworzone z myślą o najmłodszych widzach jak i o tych najstarszych. Pamiętacie może szał kiedy to do kin weszła pierwsza cześć znanego wszystkim i uwielbianego do dziś Shreka, ja tak i od tego wszystko się zaczęło. Do kin napływało coraz więcej produkcji animowanych których scenariusz to nie koniecznie twór dla małych dzieci, aczkolwiek w niektórych przypadkach wręcz przeciwnie. Filmy animowane to już nie to samo co wcześniej, dzisiaj ich znaczenie jest już znacznie szersze i dotyczy znacznie szerszego grona widzów. Wiele powstających produkcji animowanych zyskuje obfitujące oceny krytyków, miejmy nadzieje, że owa passa zbyt szybko się nie skończy, w końcu wszyscy pragniemy coraz to większej rozrywki.

Dobranocka odeszła na drugi plan

To prawda, przypomnijmy sobie tylko czasy kiedy to byliśmy małymi dziećmi i o 19 godzinie każdego dnia zazwyczaj już leżąc w łóżeczku oglądaliśmy dobranockę, każdego dnia inna i każdego dnia z takim samym zapałem wyczekiwana. Dziś dobranocka odeszła na drugi plan i nie dlatego, że nasze pokolenie z niej po prostu wyrosło, ale dlatego, że w miejsce popularnych programów telewizyjnych, w tym TVP1 emitujący codzienną dobranockę weszły inne programy telewizyjne, których teraz nie brakuje, a dostęp do niech w gruncie rzeczy nie wymaga tak dużego wkładu finansowego. Dzisiejszy Disney Channel, program telewizyjny oblegany przez dzieci cale dnie emituje filmy animowane dla najmłodszych oraz seriale i filmy długometrażowe dla tych nieco starszych dzieci. A do tego przykładowy carton network czy mini mini, wszystkie te programy i oczywiście jeszcze dużo innych cale dnie wyświetlają filmy animowane przeznaczone dla dzieci, nic dziwnego wiec w tym, że jedna półgodzinna dobranocka została zastąpiona nieograniczona ilością innych animowanych bajek.